PBD Rallycross Team :: Michał Guranowski
Strona główna
: Maksym pojechał na piątkę

Występ Maksyma na torze pod Zieloną Górą

Siedmioletni zawodnik Automobilklubu Toruńskiego i PBD Racing Teamu zaliczył kolejny dobry występ w kartingowej rywalizacji. Tym razem podczas ubiegłotygodniowych rund mistrzostw Polski. Na torze pod Zieloną Górą zajął piątą i siódmą lokatę.

W Starym Kisielinie zagościła kolejna impreza z cyklu Briggs & Statton Karting Sport 2011. W jej ramach odbywa się rywalizacja o tytuły mistrzów Polski i najważniejsze krajowe puchary. Puchar Polskiego Związku Motorowego to nieoficjalne mistrzostwa Polski w międzynarodowej kategorii M60 (w Polsce Młodzik 60). Formalnie wyższą rangę mają jedynie przeznaczone dla dwóch starszych grup wiekowych oficjalne mistrzostwa kraju w kategoriach KF2 i KF3.

Maksym Guranowski w tym sezonie rozpoczął starty w prestiżowym Pucharze ROK. Również w miniony weekend miał startować w Mini ROK-u. Wziął nawet udział w treningu tuż przed zawodami. Szefostwo teamu w ostatniej chwili zadecydowało jednak o zmianie kategorii.

Młody torunianin w rywalizacji z o wiele bardziej doświadczonymi i starszymi kolegami radził sobie naprawdę dzielnie. Na podjęcie równorzędnej walki z najlepszymi jeszcze nie ma szans, jednak z każdymi kolejnymi zawodami prezentuje ustawiczny rozwój. W sobotę i niedzielę w Starym Kisielinie udowodnił, że stać go na utrzymywanie przez cały dystans naprawdę przyzwoitego tempa.

Bardzo szczęśliwie poukładał się dla niego pierwszy z finałowych biegów sobotniej rundy. Maksym Guranowski zajął w nim niespodziewanie wysokie, piąte miejsce. Niżej zostali sklasyfikowani należący do krajowej czołówki młodzików pechowcy Marcin Brzeziński i Michał Kasiborski.

W drugiej odsłonie finału Maks zajął siódmą pozycję. Udowodnił jednak, że stopniowo dogania czołówkę. Piotr Parys, Jan Krencisz i Oskar Kałuża po starcie niemalże jak z armaty wystrzelili do przodu, uciekając pozostałym rywalom, jednak Maksyma przez połowę dystansu stać było na podjęcie wyrównanej walki z Szymonem Szyszko z Automobilklubu Morskiego. Kto wie jak skończyłaby się ta rywalizacja, gdyby nie mocny poślizg Guranowskiego na siódmym okrążeniu. Na początku wyścigu zawodnikowi Automobilklubu Toruńskiego udało się wyprzedzić nie tylko Szymona Szyszko, ale nawet Kasiborskiego i Brzezińskiego oraz przez pewien czasu utrzymywać się przed nimi. Na dystansie utytułowani rywale zdołali jednak uporać się z siedmiolatkiem. Mimo tego w klasyfikacji całej siódmej rundy Pucharu PZM początkującego torunianina sklasyfikowano na wysokim piątym miejscu!

Nieźle było też w niedzielę. Podczas tak zwanej regulacji gaźników, czyli pierwszej sesji treningowej Maksym uzyskał czas okrążenia o zaledwie sekundę gorszy od bydgoszczanina Brzezińskiego i lidera mistrzostw Oskara Kałuży z miejscowego Automobilklubu Zielonogórskiego DUET. Maksym w pierwszym z finałowych wyścigów był szósty, w drugim – siódmy. Tą samą pozycję zajął też w klasyfikacji całej niedzielnej rundy czempionatu. Szefostwo PBD Racing Teamu siódemkę potraktowało jako dobry prognostyk przed kolejnymi startami. Na marginesie warto tu dodać, że reprezentant Automobilklubu Toruńskiego w tym sezonie ściga się z numerem, nomen omen, 77. Oby te wszystkie siódemki faktycznie przyniosły mu szczęście.

Póki co, w kategorii Młodzik 60 jest naprawdę dobrze. Mimo zaledwie jednego dotychczasowego weekendu startów Maks w „generalce” Pucharu PZM jest już jedenasty w gronie siedemnastu sklasyfikowanych zawodników. Torunianin ma bardzo realne szanse na wskoczenie do pierwszej dziesiątki mistrzostw.

Kolejne zawody z cyklu Briggs & Stratton Karting Sport 2011 odbędą się również na zielonogórskim torze WallraV Race Center. Czołowi polscy zawodnicy w Starym Kisielinie ponownie spotkają się za niecałe trzy tygodnie.

Galeria

Strona główna | Powrót

JazdaMiejska.pl - portal motoryzacyjny Automobilklub Toruński Przedsiębiorstwo Budowy Dróg Bielczyny Części do samochodów terenowych IBF dachówki kominy kostka Toruński Klub Motorowy

rallycross.guranowski.pl | © copyright 2009-2011

projekt Q-media.com.pl & prowadzenie FDP MEDIA